Uchem Winylowego Dziadka cz. 4: Hip-Hop – da się słuchać.

Zapraszam na kolejny felietonik Winylowego Dziadka. Tym razem nasz wiarus na talerz położył kilka hip hopowych winyli, posłuchał i oto co z tego wyszło. Zapraszamy do lektury:   Decydując się na skompletowanie 500-tki wg.  magazynu The Rolling Stones nie przypuszczałem, że po drodze napotkam na wiele przeszkód. W tym tekście właśnie o jednej z nich. … Czytaj dalej Uchem Winylowego Dziadka cz. 4: Hip-Hop – da się słuchać.

Gdzie kupować winyle? Śieciówki kontra niezależne sklepy

Już czas żeby o tym porozmawiać. Dziś rano, jak tylko przyszedłem do sklepu i odpaliłem kompa, dostałem pytanie o płytę Natural Born Killers, soundtrack do filmu. Od tego pytania zaczęła się dłuższa rozmowa na temat tego gdzie kupować płyty. Problem polegał na tym, że mój znajomy w jednym ze sklepów sieciowych chciał nabyć wspomniana powyżej … Czytaj dalej Gdzie kupować winyle? Śieciówki kontra niezależne sklepy

Pink Floyd i Pretty Things – pierwsze wydania.

Witajcie! Jest wcześnie rano, za oknem śnieg. W Anglii to niecodzienność. Aż nie można się napatrzeć. Aneta mówi, że co roku musi spaść trochę śniegu, żebyśmy, my Polacy za granicą, poczuli się choć trochę "naturalnie". Coś w tym jest. Zmiana otoczenia, zmiana klimatu, zmiana jadłospisu, wszelkie zmiany, mogą powodować zachwianie równowagi 😀 Oczywiście jeśli ktoś … Czytaj dalej Pink Floyd i Pretty Things – pierwsze wydania.

Przyjemność kolekcjonowania płyt winylowych.

Czas świąteczno-noworoczny już minął. Ostatnie godziny tego bardzo długiego weekendu przed nami, a jutro? Jutro to dopiero za parę godzin. Wciąż jest czas na "macanie winyli" jak mawia Aneta. Piszę te słowa słuchając koncertu Cream z roku 2005 z Albert Hall. Słucham tego koncertu, bo zbieram się do napisania dość szczegółowego artykułu o tym wydawnictwie. … Czytaj dalej Przyjemność kolekcjonowania płyt winylowych.