Słowo na niedzielę od Pana Winyla

Dzień Dobry.
Codzienna Gazeta Muzyczna opublikowała ciekawy wpis. Od lat obserwujemy tzw. „boom na winyle”. Od lat również obserwuję w kulturze i sztuce wiele nawiązań do winyli. W filmach już nie uraczymy odtwarzaczy CD, wszyscy słuchają winyli. Ale mam takie wrażenie, że to resentyment pokoleń żyjących idorastających w latach 70tych, 80tych i po części w 90tych. Liczby sprzedaży płyt w USA są wstrząsająco małe i mówimy tu o sprzedaży w kraju, który ma kilkakrotnie większą populację niż Polska i jakże zamożniejsze społeczeństwo. Spójrzmy na te ilości, z 3 pierwsze pozycje, łącznie 200 tyś egzemplarzy, należą do Beatlesów i ścieżki dźwiękowej do Strażników Galaktyki. Jedyny współczesny artysta Ed Sheeran znalazł się na 4 pozycji, a reszta artystów oprócz Amy Winehouse i soundtracku La La Land, to starocie z minionych epok.. Mój wniosek jest taki, młodsze pokolenia, dorastające w świecie internetu, chyba nie bardzo się winylami interesują. Myślę, że wraz z wymieraniem pokoleń, winyl zacznie zanikać. W tej chwili, ten tzw. „boom na winyle” wydaje się przy tym zestawieniu, zwykłą wydmuszką. Pustym frazesem, nakręcającym sprzedaż. Nawet dyskonty sprzedające winyle po 49,99 zł (to jest temat na inny artykuł zupełnie), nie sprzedają całego nakładu, który oferują. Mimo, że cena jest bardzo atrakcyjna, płyty zalegają na półklach. Od prawie dekady obserwuję rynek i widzę i ile trzeba się natrudzić aby sprzedawać płyty winylowe. Jest nas garstka fascynatów w porównaniu z tym co się dzieje on-line. Pliki muzyczne, streamingi z możliwością słuchania muzyki w naprawdę wysokiej jakości, łatwość dostępu, możliwość odtwarzania muzyki w każdej praktycznie sytuacji w życiu za pomocą smartfonów, to powoduje, że winyle są niepraktyczne i kłopotliwe. Natura ludzka nie lubi utrudnień i dąży do uproszeń i ułatwień. Zdaje się, że statystyki sprzedaży boleśnie to uwidaczniają. Tak coś podejrzewałem, że to chyba nie do końca prawda z tym boomem, którego sam byłem orędownikiem. To nic, tak jest, zmiany, zmiany, zmiany, cytując klasyka. Niemniej jednak, w ludziach ciągle jest pragnienie prawdziwego życia i kontaktu z fizycznym światem. Ebooki wypierają książki, ale ludzie wciąż czytają papierowe wersje. Cyfrowe zdjęcia wyparły klasyczną fotografię, ale ludzie ciągle lubią oglądać albumy ze zdjęciami, mimo, że trzeba przewracać kartki. Streaming i pliki wypierają nośniki fizyczne, ale my wciąż kochamy płytę winylową, mimo tego, że jest droga i niepraktyczna. Nie dajemy się oszukać cyfryzacji, mówią o nas, że jesteśmy reliktami, że nie idziemy z duchem czasu i próbujemy zaczarowywać rzeczywistość. Ja tam wolę, żyć w rzeczywistości zaczarowanej, w której niedoskonałe obrazy i dźwięki mają swoje miejsce, bo my nie jesteśmy doskonali, nie jesteśmy absolutnie zerojedynkowi jak świat cyfrowy. I po raz kolejny powtórzę słowa mojego dawnego przyjaciela Kena: człowiek słucha winyli, bo jest istotą analogową. Ja to poszerzę, człowiek ciągle chce żyć analogowo bo jest analogowy. Nie da się jeździć samochodem w cyfrowym świecie i dojechać do innego miasta realu. Musisz w końcu wyjść z domu, wsiąść do auta, odpalić je, zatankować, dolać oleju, poprawić lusterka. I dopiero możesz jechać. Nie da się wszystkiego zamknąć w małym telefonie, tam życie się nie mieści. Gapiąc się ciągle w ekran, można nabić sobie guza, życie to coś więcej niż pragmatyzm, szybkość łącza, pojemność dysku. Zycie jest jak muzyka z winyli, czasem zatrzeszczy, czasem przeskoczy, czasem rozczaruje, ale przede wszystkim, ma duszę 🙂
Wzywam Braci Winylowa 🙂 Bądźmy dumni, że płynie w nas krew analogowa.
Pozdro z Rana
Pan Winyl
Z Bogiem 🙂
http://www.cgm.pl/…/top10-najlepiej-sprzedajacych-sie-winy…/

Reklamy

2 myśli na temat “Słowo na niedzielę od Pana Winyla

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s