Black Day – moje wspomnienie o Chrisie Cornellu

Mógłbym napisać powieść o tym, kim swego czasu był dla mnie Chris Cornell, ale nie napiszę. Bo go nie znałem. Nigdy go nawet na żywo nie widzałem. Trzy lata temu miałem bilet na Soundgarden w Birmingham, ale nie pojechałem. Musiałem pracować. Nie widziałem też na żywo Layna Staleya i Kurta Cobaina, nie widziałem też na … Czytaj dalej Black Day – moje wspomnienie o Chrisie Cornellu

Reklamy